Dwóch wariatów bawi się w chowanego. Jeden mówi do drugiego:
- ja schowam się w szafie, a ty mnie szukaj.
Szuka 10min, 20min, 1godz i tak cały dzień. Wkurzył się. Puka do tej szafy i mówi:
- wyłaź z tej szafy bo nie mogę cię znaleźć
Najlepsze jajca w internecie bo, jak się bawić to się bawić drzwi wy***ać okno wstawić...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wariaci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wariaci. Pokaż wszystkie posty
sobota, 1 listopada 2014
Spotykają się dwaj przyjaciele.
Spotykają się dwaj przyjaciele.
Jeden mówi do drugiego:
- Jak tam stary! Jaki masz zawód?
- A założyłem kwartet.
- To ilu was tam gra?
- No trzech
- A kto tam gra?
- Ja i mój brat.
- To Ty masz brata?!
- Nie. A czemu pytasz?
Jeden mówi do drugiego:
- Jak tam stary! Jaki masz zawód?
- A założyłem kwartet.
- To ilu was tam gra?
- No trzech
- A kto tam gra?
- Ja i mój brat.
- To Ty masz brata?!
- Nie. A czemu pytasz?
czwartek, 23 października 2014
DWÓCH WARIATÓW CHCE UCIEC Z WARIATKOWA.
DWÓCH WARIATÓW CHCE UCIEC Z WARIATKOWA. UKNULI ŻE BĘDĄ KARETKĄ TRZECI PODSŁUCHIWAŁ.
NASTĘPNEGO DNIA JEDEN WSKOCZYŁ NA DRUGIEGO, TEN NA GÓRZE KRZYCZY ŁIJUUU ŁIJUU, TRZECI BIEGNIE ZA NIMI, PSYCHIATRA PYTA SIĘ ICH
- A WY CO?
- MY KARETKA.
DO TRZECIEGO:
A TY CO?
- JA SPALINY.
NASTĘPNEGO DNIA JEDEN WSKOCZYŁ NA DRUGIEGO, TEN NA GÓRZE KRZYCZY ŁIJUUU ŁIJUU, TRZECI BIEGNIE ZA NIMI, PSYCHIATRA PYTA SIĘ ICH
- A WY CO?
- MY KARETKA.
DO TRZECIEGO:
A TY CO?
- JA SPALINY.
Dwaj wariaci uciekają z wariatkowa.
Dwaj wariaci uciekają z wariatkowa.
Biegną, biegną, aż tu nagle woda i żadnego mostu.
Na to jeden:
- I co teraz?
- Mam pomysł. Ja poświecę latarką na wodę a ty przejdziesz po świetle jak po moście.
- Ty chyba głupi jesteś, poje... cię całkiem, myślisz, że ja głupi jestem? Ja wejdę ty zgasisz i ja spadnę.
Biegną, biegną, aż tu nagle woda i żadnego mostu.
Na to jeden:
- I co teraz?
- Mam pomysł. Ja poświecę latarką na wodę a ty przejdziesz po świetle jak po moście.
- Ty chyba głupi jesteś, poje... cię całkiem, myślisz, że ja głupi jestem? Ja wejdę ty zgasisz i ja spadnę.
poniedziałek, 20 października 2014
Przez park przynależący do domu wariatów idzie ordynator i spostrzega pacjenta siedzącego na ławce i walącego się kamieniem w głowę.
Przez
park przynależący do domu wariatów idzie ordynator i spostrzega
pacjenta siedzącego na ławce i walącego się kamieniem w głowę.
- Co robisz?
- Narkotyzuje się!
Idzie więc dalej, a tam kolejny wariat siedzi i tłucze w swoją głowę dwoma kamieniami.
- Co robisz?
- Biorę podwójną dawkę dzisiejszej działki.
Poszedł ordynator dalej wzruszając ramionami, a tu patrzy, a na kupie kamieni siedzi trzeci wariat i rozgląda się wokół.
- A Ty co robisz?
- Sprzedaję narkotyki.
- Co robisz?
- Narkotyzuje się!
Idzie więc dalej, a tam kolejny wariat siedzi i tłucze w swoją głowę dwoma kamieniami.
- Co robisz?
- Biorę podwójną dawkę dzisiejszej działki.
Poszedł ordynator dalej wzruszając ramionami, a tu patrzy, a na kupie kamieni siedzi trzeci wariat i rozgląda się wokół.
- A Ty co robisz?
- Sprzedaję narkotyki.
piątek, 17 października 2014
Dwóch wariatów kąpało się w rzece, i wyłowiło trupa.
Dwóch
wariatów kąpało się w rzece, i wyłowiło trupa. A trup był już nieźle
podzieleniały. Mimo to wariaci pomyśleli, ze trzeba człowieka ratować, i
tak zrobili. Pierwszy robi reanimacje. Wbił mu słomkę w d*pę i dmucha.
Trochę się zmęczył, powiedział do drugiego:
- Teraz ty.
A tamten wyjął słomkę, włożył druga strona i powiedział:
- Brzydzę się tobą.
- Teraz ty.
A tamten wyjął słomkę, włożył druga strona i powiedział:
- Brzydzę się tobą.
niedziela, 12 października 2014
Pesymista widzi ciemny tunel.
Pesymista widzi ciemny tunel.
Optymista widzi światełko w tunelu.
Realista widzi światło pociągu.
A maszynista widzi trzech debili na torach.
Optymista widzi światełko w tunelu.
Realista widzi światło pociągu.
A maszynista widzi trzech debili na torach.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)