Idzie turysta przez hale i zauwarzył, że baca pasie owce:
- ile macie owiec baco?
- nie wiem za każdym razem co chce ich policzyć zasypiam
Najlepsze jajca w internecie bo, jak się bawić to się bawić drzwi wy***ać okno wstawić...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Baca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Baca. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 30 listopada 2014
Baca siedzi na drzewie, przechodzący pytają się go.
Baca siedzi na drzewie, przechodzący pytają się go:
- Baco co robisz na drzewie?
Odpowiada:
- Pilnuję.
O późnej godz. przechodzący pytają go:
- Baca co robisz na drzewie?
- Pilnuję.
Przechodzący:
- A czego?
Baca:
- Żebym nie spadł.
- Baco co robisz na drzewie?
Odpowiada:
- Pilnuję.
O późnej godz. przechodzący pytają go:
- Baca co robisz na drzewie?
- Pilnuję.
Przechodzący:
- A czego?
Baca:
- Żebym nie spadł.
piątek, 14 listopada 2014
Chińczycy wymyślili nowy alkohol.
Chińczycy wymyślili nowy alkohol.
Próbuje Rosjanin - pada.
Pije Niemiec - pada.
Pije Baca - nic, pije jeszcze raz - nic.
Chińczycy zdziwieni tą sprawą idą za Bacą do domu.
Patrzą przez okno, a baca trzyma palec w d*pie.
Wchodzą do domu i pytają się:
- Baco, czemu trzymacie palec w d*pie?
Na to Baca
- Bo jak jeszcze raz pierdnę to se chałupę spalę!!!
Próbuje Rosjanin - pada.
Pije Niemiec - pada.
Pije Baca - nic, pije jeszcze raz - nic.
Chińczycy zdziwieni tą sprawą idą za Bacą do domu.
Patrzą przez okno, a baca trzyma palec w d*pie.
Wchodzą do domu i pytają się:
- Baco, czemu trzymacie palec w d*pie?
Na to Baca
- Bo jak jeszcze raz pierdnę to se chałupę spalę!!!
niedziela, 9 listopada 2014
Baca napadł na bank i wyjechał do Ameryki.
Baca napadł na bank i wyjechał do Ameryki.
Siedzi w rowie i liczy kasę.
Nagle podchodzi do niego policjant, pokazuje odznakę i mówi:
- POLICE
A baca na to:
- Nie, nie sam se police.
Siedzi w rowie i liczy kasę.
Nagle podchodzi do niego policjant, pokazuje odznakę i mówi:
- POLICE
A baca na to:
- Nie, nie sam se police.
Idzie gazda z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy.
Idzie gazda z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy. Spotyka go drugi gazda:
- Kto Cię tak urządził?
- Teściowa.
- Ooo! Ja, jakbym miał taką teściową, to bym ją ciupagą zarąbał!
- A Ty myślisz, że co ja niosę w worku?
- Kto Cię tak urządził?
- Teściowa.
- Ooo! Ja, jakbym miał taką teściową, to bym ją ciupagą zarąbał!
- A Ty myślisz, że co ja niosę w worku?
środa, 22 października 2014
Idzie turysta w górach widzi bacę, podchodzi do niego i się pyta.
Idzie turysta w górach widzi bacę, podchodzi do niego i się pyta:
- Baco, którędy dojdę na Giewont??
- Łot? - odpowiada baca
Zdziwiony turysta pyta znowu:
- Baco, gdzie jest Giewont?
Na to baca znów:
- Łot?
Na to turysta pyta się:
- Baco, where is Giewont?
- Łotpierdziel się nie widzis ze leje - odpowiada baca
- Baco, którędy dojdę na Giewont??
- Łot? - odpowiada baca
Zdziwiony turysta pyta znowu:
- Baco, gdzie jest Giewont?
Na to baca znów:
- Łot?
Na to turysta pyta się:
- Baco, where is Giewont?
- Łotpierdziel się nie widzis ze leje - odpowiada baca
poniedziałek, 20 października 2014
Policjant aresztuje bacę za robienie bimbru.
Policjant aresztuje bacę za robienie bimbru.
- Ale ja nie robiłem bimbru!
- Ale aparaturę macie.
- To aresztujcie mnie też za gwałt.
- A zgwałciliście kogoś?
- Nie, ale aparaturę też mam.
- Ale ja nie robiłem bimbru!
- Ale aparaturę macie.
- To aresztujcie mnie też za gwałt.
- A zgwałciliście kogoś?
- Nie, ale aparaturę też mam.
czwartek, 16 października 2014
Baca dobiera się do gaździny.
Baca dobiera się do gaździny.
W pewnym momencie gaździna mówi:
- Baco, gniewom się
- A o co się gniewocie, gaździno?
- Ja nie mówię że się gniewom ino ze się wom gnie!
W pewnym momencie gaździna mówi:
- Baco, gniewom się
- A o co się gniewocie, gaździno?
- Ja nie mówię że się gniewom ino ze się wom gnie!
wtorek, 14 października 2014
Przychodzi baca do sklepu.
Przychodzi baca do sklepu:
- Pydzcie mi jakie mocie kiełbasy.
- No, mamy krakowską, podgórską, radomską
- Jakieś jesce.
- No, jest jeszcze beskidzka.
- Bez cego?
- Pydzcie mi jakie mocie kiełbasy.
- No, mamy krakowską, podgórską, radomską
- Jakieś jesce.
- No, jest jeszcze beskidzka.
- Bez cego?
sobota, 11 października 2014
Pewien turysta zabłądził w górach.
Pewien turysta zabłądził w górach.
Nagle patrzy, jakiś dom.
Wchodzi a to dom bacy.
No więc dobroduszny baca dał nocleg biednemu turyście.
Rankiem Baca wychodzi przed bacówkę, a tam turysta robi pompki. Baca drapie się w głowę zdziwiony i mówi:
- Patrzcie ino! Halnego nie ma, a babę spod chłopa wywiało!
Nagle patrzy, jakiś dom.
Wchodzi a to dom bacy.
No więc dobroduszny baca dał nocleg biednemu turyście.
Rankiem Baca wychodzi przed bacówkę, a tam turysta robi pompki. Baca drapie się w głowę zdziwiony i mówi:
- Patrzcie ino! Halnego nie ma, a babę spod chłopa wywiało!
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)