niedziela, 9 listopada 2014

Baca napadł na bank i wyjechał do Ameryki.

Baca napadł na bank i wyjechał do Ameryki.
Siedzi w rowie i liczy kasę.
Nagle podchodzi do niego policjant, pokazuje odznakę i mówi:
- POLICE
A baca na to:
- Nie, nie sam se police.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz