Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alkohol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alkohol. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 grudnia 2014

Kobieta w pociągu miała okres więc poszła do łazienki zmienić podpaskę.

Kobieta w pociągu miała okres więc poszła do łazienki zmienić podpaskę.
Zmieniła raz, drugi a gdy poszła za trzecim: pierwsza łazienka zajęta, druga to samo i trzecia też.
Ale na korytarzu nikogo nie było no to ją zmieniła i wyrzuciła przez okno.
Jakiś pijak dostał w łeb i mówi:
- Takie miękkie a mi łeb rozj**ało.

Facet idzie na drinka.

Facet idzie na drinka.
Strasznie zachciało mu się sikać.
Idzie do męskiej a tam kolejka jak stąd do Warszawy.
Idzie do damskiej i prosi babcię klozetową:
- Niech mnie pani wpuści!
- Dobra ale nie naciskaj czerwonego guzika.
wchodzi do kabiny.
Z błogą ulgą załatwia swoją potrzebę.
Widzi zielony, niebieski i czerwony guziczek.
Naciska zielony.
Czuje przyjemną wilgoć.
Po chwili miły głos informuje:
- Pupa umyta.
- Łał! Ale te laski tutaj mają bajer.
Wciska niebieski guziczek.
Czuje lekki powiew.
Po chwili miły głos informuje:
- Pupa wysuszona.
- Super!
Czerwony będzie na pewno ukoronowaniem tych wszystkich przyjemności!
wciska czerwony.
Nagle czuje przeszywający ból.
Po chwili miły głos informuje:
- Tampon wyjęty.

niedziela, 30 listopada 2014

Siedzi dwóch pijaków w barze i jeden mówi

Siedzi dwóch pijaków w barze i jeden mówi:
-To ja już idę.
-To może cię odprowadzę gdzie mieszkasz?
-Na Kwitkowej.
-Ja też,który blok?
-No 34.
-Ja też,które piętro??
-Czwarte.
-Ja też,która klatka??
-Druga.
-Ja też,numer mieszkania??
-8
-Tata??
-Waldzio??

piątek, 14 listopada 2014

Idzie upity pijak chodnikiem, a niedaleko przed nim idzie kulawy.

Idzie upity pijak chodnikiem, a niedaleko przed nim idzie kulawy.
Pijak nie chce, żeby kulawy wiedział, że jest upity, a kulawy nie chce, żeby pijak wiedział, że jest kulawy.
Kulawy mówi:
- Ale dziury są w tym chodniku!
Pijak slalomem:
- Tak, dlatego staram się je omijać!

niedziela, 9 listopada 2014

Do baru wchodzi facet, siada i mówi do barmana:
- Zakładam się o stówę, że kiedy postawisz na drugim końcu lady szklanki, potrafię do nich nasikać stojąc na tym brzegu.
Barman się zastanawia - to łatwe pieniądze, więc się zgadza.
Facet wchodzi więc na bar i sika wszędzie, nawet na barmana.
Ten się nie przejmuje, bo właśnie wygrał 100 zł.
Z radością prosi o swoje pieniądze.
Facet wręcza mu je uszczęśliwiony, a barman pyta:
- Czemu się tak cieszysz?
- Widzisz tego faceta po drugiej stronie baru? Założyłem się z nim o 1000 zł, że nasikam na Ciebie, a Ty do tego będziesz uśmiechnięty.

poniedziałek, 3 listopada 2014

Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem "matka jest tylko jedna."

Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem "matka jest tylko jedna."
Na drugi dzień pani karze dzieciom przeczytać co napisały.
- Małgosiu przeczytaj co napisałaś!
- Mama jest kochana utula nas do snu wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
- Gosiu 5 siadaj!
W końcu pani przepytała już całą klasę został tylko Jasiu.
- Jasiu przeczytaj co napisałeś!
- W domu balanga, wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Kiedy wódka się skończyła matka do mnie: Jasia idź do kuchni i przynieś 2 wódki. Idę do kuchni otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
- Matka, jest tylko jedna!!

Sikają dwaj goście, jeden pyta się drugiego.

Sikają dwaj goście, jeden pyta się drugiego:
- dlaczego tak cicho lejesz?
- a bo leje po spodniach
- a nie szkoda ci spodni?
- nie, bo leje po twoich

Na jakiej podstawie twierdzi pani, że obwiniony był pijany.

- Na jakiej podstawie twierdzi pani, że obwiniony był pijany?
- Bo potrząsał latarnią, potem się schylał i szukał jabłek!

W knajpie, przy butelce wódki, siedzi dwóch pijaków.

W knajpie, przy butelce wódki, siedzi dwóch pijaków.
- Kiedy wracam do domu - mówi pierwszy - to moja żona zwykle patrzy na zegar.
- A kiedy ja wracam to moja żona zawsze patrzy na kalendarz.

Po tej wczorajszej wódce jeszcze mnie dziś głowa boli

- Po tej wczorajszej wódce jeszcze mnie dziś głowa boli!
- I mnie też strasznie łupie w głowie.
- Tak? Przecież najmniej wypiłeś.
- Ale za to wracając do domu wyrżnąłem głową w skrzynkę pocztową!

poniedziałek, 27 października 2014

Spotyka się dwóch pijaków.

Spotyka się dwóch pijaków.
Nagle jeden mówi:
- Wczoraj śpię! Nagle telefon! KLINIKA? Ja gadam pomyłka! Za chwilę drugi telefon! KLINIKA? Rozłącz się chamie, gadam walnąłem słuchawką! Za chwilę telefon, nie denerwuj się! To ja MIETEK, pytam czy nie napiłbyś się klinika.

piątek, 24 października 2014

Przychodzi mąż do domu od kumpla, całkiem pijany.

Przychodzi mąż do domu od kumpla, całkiem pijany.
Żona pyta zdenerwowana:
- Gdzie byłeś draniu?
- U Witka w szachy grałem.
- Ale czuć od ciebie wódę!
- A co ma być czuć? Szachy?

poniedziałek, 20 października 2014

Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i pyta się taksówkarza.

Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i pyta się taksówkarza:
- Panie, zmieszczą się tam dwie flaszki żytniej?
- Zmieszczą się.
- A talerz bigosu?
- Pewnie.
- 5 piw?
- No jasne.
- A torcik czekoladowy?
- Torcik się zmieści.
- Słoik śledzi?
- Wejdzie.
- A butelka szampana?
- Zmieści się.
- 15 kanapek?
- Też się zmieści.
- Otwieraj pan!
Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet:
- BUUUUEEEEEEEE.

W pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon.

W pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon:
- Panie doktorze, proszę przyjechać, nasz 3-letni synek połknął korkociąg.
- Zaraz będę. A co państwo zrobili do tej pory?
- Flachę otworzyliśmy śrubokrętem.

piątek, 17 października 2014

Podchodzi pijak do policjanta.

Podchodzi pijak do policjanta:
- Panie, gdzie tu jest druga strona ulicy.
- No, tam.
- Q*.*a! Jak byłem tam to mi powiedzieli, że tu.

Pan Władek wraca po alkoholowym przyjęciu do domu.

Pan Władek wraca po alkoholowym przyjęciu do domu.
Puka do drzwi.
- To ty Władek? - pyta się przez drzwi żona.
Odpowiada jej milczenie, wiec wraca do łóżka.
Po chwili znowu słyszy pukanie.
- Władek, czy to ty pukasz?
Cisza, więc żona na dobre udaje się na spoczynek.
Rano otwiera drzwi i widzi swojego męża siedzącego na wycieraczce i trzęsącego się z zimna.
- Władziu, to ty pukałeś w nocy?
- Ja.
- To dlaczego nie odpowiadałeś na moje pytania?
- Jak to nie odpowiadałem, kiwałem przecież głową..

Pijany Kowalski idzie przez park.

Pijany Kowalski idzie przez park.
Nagle zatacza się i wpada na drzewo.
- Przepraszam pana bardzo.
Idzie dalej i po chwili znowu zderza się z drzewem.
- Najmocniej pana przepraszam.
Zdarza się to jeszcze kilka razy.
W końcu zirytowany i porządnie poobijany siada na ławce i mówi:
- Poczekam, aż ta hołota przejdzie.

Panie doktorze. Alkohol źle wpływa na mój wzrok.

- Panie doktorze. Alkohol źle wpływa na mój wzrok!
- A czym to się objawia?
- Na drugi dzień po popijawie nie mogę znaleźć pieniędzy!