Pijany Kowalski idzie przez park.
Nagle zatacza się i wpada na drzewo.
- Przepraszam pana bardzo.
Idzie dalej i po chwili znowu zderza się z drzewem.
- Najmocniej pana przepraszam.
Zdarza się to jeszcze kilka razy.
W końcu zirytowany i porządnie poobijany siada na ławce i mówi:
- Poczekam, aż ta hołota przejdzie.
Najlepsze jajca w internecie bo, jak się bawić to się bawić drzwi wy***ać okno wstawić...
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz