środa, 22 października 2014

Stoi facet na ulicy, a nad nim na drzewie wisi maluch.

Stoi facet na ulicy, a nad nim na drzewie wisi maluch.
Podchodzi przechodzień i pyta:
- Panie, jak pan żeś tego fiata na to drzewo wpakował?
- Że mały, to widać, że nie ma przyspieszenia wiedziałem, ale że się skubany psów boi.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz