Pewnego razu Jaś spóźnił się do szkoły i pani się go pyta:
- Jasiu gdzie byłeś?
- Gdy wsiadałem do autobusu to starsza pani zgubiła sto zł.
- I co pomogłeś pani szukać?
- Nie, stałem na banknocie i czekałem aż autobus odjedzie.
- Jasiu gdzie byłeś?
- Gdy wsiadałem do autobusu to starsza pani zgubiła sto zł.
- I co pomogłeś pani szukać?
- Nie, stałem na banknocie i czekałem aż autobus odjedzie.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz