sobota, 1 listopada 2014

Przybiega zmartwiony Jasiu do domu i krzyczy.

Przybiega zmartwiony Jasiu do domu i krzyczy:
- Mamo, mamo tato zemdlał na ulicy!
- Jasiu nie zawracaj głowy pierdołami, zamawiam masaż do domu. A tak w ogóle powiedz ojcu, żeby mi dał 200 zł na potrzeby.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz